Żnin, Biskupin, a nawet Gogółkowo w najnowszej książce znanego polskiego pisarza

Muzeum Archeologiczne w Biskupinie, Żnin, a nawet wieś Gogółkowo – m.in. te miejsca są przedstawione w najnowszej książce Remigiusza Mroza pt.: „Nieodnaleziona”. Bohater odwiedza przez chwilę wspomniane miejscowości, by znaleźć kolejne elementy układanki.

„Nieodnaleziona” Remigiusza Mroza opowiada historię Damiana Wernera, który po 10 latach wpada na trop swojej zaginionej dziewczyny. Aby dowiedzieć się prawdy o tym, co wydarzyło się dekadę wcześniej musi pojechać w różne części Polski i ułożyć elementy układanki w całość. Niektóre z miejsc, które odwiedza bohater leżą na terenie Pałuk. Najpierw kieruje się do Muzeum Archeologicznego w Biskupinie, gdzie czeka na niego pendrive z kolejnym już nagraniem. Później wynajmuje hotel w Biskupinie, ale musi z niego uciekać. Trafia do Gogółkowa, a później do Żnina, gdzie kupuje w komisie samochód.

Trzeba przyznać, że Remigiusz Mróz doskonale oddaje charakter tych miejsc, tak jakby był kiedyś choćby przejazdem. Z drugiej strony jest to swego rodzaju promocja (delikatna) tej części Pałuk.

Poniżej fragment książki „Nieodnaleziona”, w której zostały zawarte wątki związane z pałuckimi miejscowościami.

 

 

KOMENTARZ AUTORA:
Na ślad pałuckich miejscowości w książce „Nieodnaleziona” trafiłem podczas tego thrillera psychologicznego i przygotowań do recenzji w audycji „Weekend z dobrą książką„, która emitowana jest w Waszym Radiu FM. Dziwi mnie trochę fakt, że jeszcze ta informacja nie została zaprezentowana przez władze Żnina i muzeum, ale dzięki temu mogłem zrobić to ja.

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Komentarze

Ładowanie...