Prymas: mroku konfliktów nie są w stanie rozproszyć jedynie rozmowy i rokowania

Mroku konfliktów, nienawiści i agresji nie są w stanie rozproszyć jedynie rozmowy i rokowania, wydatki na zbrojenia czy postęp technologiczny – powiedział w czwartek prymas Polski abp Wojciech Polak. Duchowny zaznaczył, że potrzebni są ludzie, którzy wciąż wierzą, iż pokój pochodzi od Boga.

W homilii wygłoszonej w katedrze gnieźnieńskiej podczas mszy św. w Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi i Nowy Rok prymas podkreślił, że Jezus jest szansą „na pokój w tym świecie”. Duchowny mówił też o „mroku naszych czasów”.

– Mroku konfliktów, toczonych dzisiaj krwawych wojen, mroku nienawiści i agresji, mroku podziałów i powznoszonych między ludźmi murów, jak widzimy nie są w stanie rozproszyć jedynie podejmowane z takim wysiłkiem rozmowy i rokowania. Nie są go zdolne powstrzymać same tylko podnoszone wydatki na zbrojenia. I nie ograniczy go niestety jedynie postęp technologiczny czy stosowanie, jak dzisiaj, sztucznej inteligencji – powiedział.

Prymas podkreślił, że potrzebni są „ludzie pokoju”. – Trzeba mężczyzn i kobiet, którzy wciąż wierzą, że pokój – papież Leon używa takiego słowa – rozbrojony i rozbrajający, pokój pokorny i wytrwały, pochodzi od Boga. Ludzi, którzy będą opierać się skarżeniu ciemności, żeby strzec go najpierw w swoim sercu, a potem promieniować na drugich – wskazał arcybiskup.

Metropolita gnieźnieński przywołał też słowa papieża Leona XIV przytaczającego św. Augustyna. – Jeśli chcecie innych przyciągnąć do niego (pokoju), najpierw sami go miejcie i przestrzegajcie. Niech w was goreje. Niech goreje w was to, czym chcecie innych zapalać. Bo pokój tak naprawdę nie jest celem, ale wędrówką. Owszem, niezwykle dzisiaj trudną i dramatyczną, ale rzeczywistą i możliwą do podjęcia. Bo jego podstawą musi być wzajemne zaufanie, a tego dzisiaj tak bardzo nie ma – zaznaczył duchowny.

W swoich dalszych rozważaniach prymas mówił o Maryi, m.in. jako „bramie, przez którą Bóg wchodzi na ten świat”. – Przyjęła Go w swoim dziewiczym łonie. Wydała Go jako Księcia Pokoju – zaznaczył.

Abp Polak przytoczył także słowa Leona XIV z orędzia przygotowanego na przypadający 1 stycznia Światowy Dzień Pokoju. – To właśnie dobroć jest rozbrajająca. Być może dlatego Bóg stał się dzieciątkiem. Bo nikt, jak tylko dziecko, nie potrafi nas tak przemienić – mówił.

– Prosimy więc dziś, u progu tego nowego roku, Maryję Matkę Bożą i naszą matkę, abyśmy jak Ona potrafili z wiarą przyjmować Jezusa – powiedział prymas. (PAP)

szk/ mick/

kościółprymasreligia
Komentarze (0)
Dodaj komentarz